Jak zadbać o równowagę w pracy freelancera

jak sobie poradzi z wypaleniem zawodowym

Praca freelancera to nie zawsze bułka z masłem. W oczach większości społeczeństwa praca z domu, wolność, bark szefa nad głową jest marzeniem i ucieczką od korporacyjnego świata. Jednak, czy faktycznie tak jest? Wiele osób przechodząc na tę formę działalności po jakimś czasie zmaga się z wahaniami nastrojów, obniżonym samopoczuciem, problemami ze zdrowiem.

Utrzymanie zdrowego trybu życia w pracy freelancera może przysparzać wielu problemów i sprawić, że pomyślimy o powrocie do biura. Zadbanie o odpowiednią równowagę może nam pomóc przezwyciężyć pierwsze objawy wypalenia zawodowego i trafić na odpowiednie tory.

 

Praca freelancera bez cukru

Rano obudził mnie dźwięk budzika, który zapoczątkował długi proces wstawania z łóżka. Już przy samym otwarciu oczu pomyślałam o całej masie rzeczy do zrobienia na dziś i przeklnęłam pod nosem. Na 11 piętrze mieszkania, które nazywam domem, hulał wiatr z nieszczelnych okien (portugalski cud architektury), widoku za oknem nie było. Mgła przykryła wszystko. Czasem wygląda jakby świataw ogóle nie było.

Wszystkimi siłami podniosłam się z łóżka, włączyłam komputer i powoli krok po kroku zaczynałam swój dzień. Niechętnie, wolniej niż zwykle. Co się dzieje? Czy dopadło mnie chwilowe wypalenie?

W pracy lubię być zorganizowana. Obowiązki i zadania wypisuję na karteczkach, przepisuję z kalendarza – miesiąc, tydzień, dzień, godzina. Po kolei wiem co mam zrobić. Czasem, gdy dopada mnie zmęczenie, taka lista pozwala mi przebrnąć przez kolejne godziny pracy. Mam sposoby na brak motywacji i wiem jak te mechanizmy działają. Niemniej jednak czasem, jak każdego z nas, dopada mnie zniechęcenie, nuda i brak chęci. Wtedy nawet te sposoby nie działają.

Znam się dobrze z tymi słabościami. Miałam z nimi do czynienia kiedy pracowałam na etacie w biurze oraz od kiedy zaczęłam pracować jako brand designer. Ciężko się czasem z nimi zmierzyć. Jednak bycie świadomym jak te demony działają, jak im zapobiegać i jak na nie reagować może pomóc w przetrwaniu najcięższej próby.

 

Wypalenie zawodowe nie tylko dla starych wyjadaczy

Coraz więcej osób cierpi na wypalenie zawodowe. Te zjawisko nie tyczy się już jedynie ludzi po 50. roku życia, jak to miało miejsce kiedyś. To coraz częściej domena osób, które przepracowały w swoim życiu nawet poniżej 10 lat. Wypalenie zawodowe tyczy się najczęściej osób, które pracują w tzw. usługach, są narażone na stres i rutynę.

Ten fenomen również dopada pracowników branży kreatywnej. I mimo, że może się wydawać, że to właśnie ta branża powinna dawać dużą satysfakcję, częsta praca po godzinach, w napięciu i pod ciągłą presją czasu działa wręcz odwrotnie.

Pytanie jak sobie radzić z tym problemem, kiedy to co powinno nas cieszyć i inspirować, pozbawia nas skrzydeł?

 

Czasem dobrze jest poczuć się źle

Nie czujesz się najlepiej, przygniata cię rzeczywistość. Masz wrażenie, że projekty ciążą ci nad głową. Spoko. Bądź dla siebie łaskawy i pozwól sobie na odrobinę słabości. Trzeba pamiętać, że każdemu zdarzają się gorsze dni i są one zupełnie normalne. Oczywiście, jeśli ten okres się przedłuża, a ty nie możesz sobie poradzić z narastającym uczuciem przytłoczenia, lepiej poszukać pomocy u specjalisty.

Jednak to właśnie poczucie winy sprawia, że czujemy się jeszcze gorzej. Internet w tym nie pomaga. Przeglądając Instagram, Behance mamy wrażenie, że wszyscy naokoło coś tworzą i prą do przodu. Tylko ty siedzisz w tym ciemnym dole i nie masz siły na nic.

Pamiętaj jednak, że to co widzisz w social mediach to jedynie mały wycinek rzeczywistości. Każdy z nas zmaga się z podobnymi problemami. Bycie dla siebie łaskawym może pomóc Ci wyluzować i nabrać wiatru w żagle.

 

Wyjdź z domu. Praca poczeka

Praca nie zając, jednak wydaje się, że czas wręcz przeciwnie. Terminy gonią na łeb na szyję i jak tu wziąć parę godzin wolnego, a co dopiero cały dzień. Zmiana tego nastawienia może jednak znacznie pomóc Ci skoczyć na odpowiednie tory.

Po pierwsze, kiedy czujesz, że opadasz z sił, zaplanuj pracę luźniej. Załóż, że na pewne obowiązki potrzebujesz więcej czasu. Załatw tylko najbardziej pilne rzeczy. Realistyczna ocena priorytetów jest tu bardzo ważna. Następnie wyłącz komputer i wyjdź z domu. Pójdź na spacer lub do kawiarni. Złap inną perspektywę. Odetchnij. Zasługujesz na to.

Praca kreatywna wymaga nieustającego myślenia, wgłębienia się w problem, podejmowania decyzji. I nawet kiedy wybija 17:00 my nadal jesteśmy zanurzeni w wyzwaniach związanych z pracą freelancera. Dlatego tak ważny jest odpoczynek. Chwila oddechu od komputera pomoże Ci się zresetować i nabrać sił.

 

Moja rada: Jeśli tylko możesz wykonuj część pracy nie siedząc przed komputerem. Weź notatnik, szkicownik i ołówek. Usiądź w parku i zastanów się nad problemem nie korzystając z internetu. Pójdź na spacer i przemyśl możliwe rozwiązania. Inspiracje leżą często poza ekranem komputera. Jako designerzy jesteśmy zobowiązaniu projektować dla ludzi. Dlatego ważne jest, by nie ograniczać się jedynie do internetu, ale faktycznie odczuwać i obserwować prawdziwe życie. Przy okazji Twój umysł odpocznie od świata online.

Zacznij od ciała

Umysł w pracy freelancera to nasza najważniejsza broń, ale styl życia również przyczynia się do naszej efektywności. Dlatego dobrze jest zadbać o to co jemy i jak spędzamy wolny czas. Spacer na wolnym powietrzu, sport to jedne z rzeczy, które mogą pomóc zachować równowagę.

Badanie z Uniwersytetu Standford wykazują, że osoby spacerujące są nawet o 60% bardziej kreatywne niż te, które siedzą. Dodatkowe niektóre z badań również donoszą, że spotkania biznesowe, które odbywają się w ruchu są bardziej efektywne i przynoszą lepsze rezultaty niż te odbywające się w salkach konferencyjnych.

Ćwiczenia na świeżym powietrzu też pomagają tworzyć nowe komórki w mózgu, które poprawiają pamięć, obniżają poziom stresu, polepszają naszą zdolność koncentracji. Oznacza to również lepszy wpływ na nasze ogólne samopoczucie, co może pomóc w wypaleniu zawodowym.

Więcej  na temat ruchu i jego wpływu na kreatywność.

Znajdź hobby niezwiązane z pracą freelancera

Kiedy pracuję długie godziny przed komputerem czasami czego potrzebuję to przerwy. Najlepiej sprawdza się tu zajęcie się czymś zupełnie nie nawiązującym do naszej profesji. Sport, gotowanie, czytanie książek. Ważne jednak, by było to coś nie związanego z pracą przy komputerze. Dzięki temu nasz umysł ma szansę odpocząć od natłoku mediów społecznościowych, maili i informacji.

 

Bądź dla siebie łaskawy

Nie wymagaj od siebie zbyt wiele, a raczej przekładaj zamiary na możliwości. Ambicja jest wymagana w pracy na własną rękę. Często sami musimy ustalać ile i jak pracować, ale ważne jest, by znaleźć dla siebie trochę zrozumienia. Może to wydawać się początkowo trudne, ale czasem zwolnienie tempa i skreślenie czegoś z listy zadań, może przysłużyć się naszemu zdrowiu psychicznemu.

 

Podziel zadania na mniejsze części

Lubię mieć wszystko zrobione na czas i najlepiej jak najszybciej. Czasem sama się łapię na tym, że pędzę na łeb na szyję, wrzucam do kalendarza wielkie przedsięwzięcia, które, kiedy ochłonę, przerażają mnie swoją kompleksowością. Problem z nimi mam taki, że ich finalizacja zazwyczaj trwa tygodniami, a mnie wydaje się, że nigdzie nie zmierzam. Przyczynia się to do pogorszenia mojego samopoczucia. Najlepszym sposobem na to jest podzielenie obowiązków na mniejsze części, które łatwo i szybko jest zakończyć. Wiedząc, które rzeczy są najważniejsze, nawet kiedy nie mamy siły na kompleksowe działania, możemy zająć się tylko tymi, które pozwolą nam poruszać się do przodu. Dzięki temu również ogrom obowiązków nas nie przerośnie.

 

7 Shares:
Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

You May Also Like